Wigilijne gołąbki z grzybami

Wigilijne gołąbki z grzybami i ryżem
oraz z sosem grzybowym


Wigilijne gołąbki z grzybami

Gołąbki wigilijne

Wigilijne gołąbki z sosem grzybowym

Wigilijne gołąbki z grzybami znam jeszcze z dzieciństwa. Rzadko bywało na naszym wigilijnym stole, ale smak pamiętam do tej pory! Gołąbki grzybowe zawsze mi smakowały :) Są fenomenalne z sosem grzybowym. Polecam z niego nie rezygnować. Myślę, że to naprawdę ciekawe urozmaicenie wigilijnego stołu.

Smacznego dnia!


Wigilijne gołąbki z ryżem i pieczarkami

Wigilijne gołąbki z ryżem i grzybami


ilość: ok. 20 gołąbków i ponad 600 ml sosu
potrzebujesz: 2 większych garnków, mniejszego garnka, dużej patelni (moja ma średnicę ok. 28-29cm), cedzaka lub dużego sitka, noża, deski


SKŁADNIKI:

  • 2 średniej wielkości główki kapusty włoskiej
  • 300g brązowego ryżu
  • 750g pieczarek
  • 80 do 100g suszonych grzybów (lepiej 100, jeśli masz)
  • 3 średniej wielkości cebule (ok. 400g)
  • 1 duże jajko
  • masło klarowane lub olej 
  • sól i pieprz
  • natka pietruszki (do farszu i do posypania gotowych gołąbków)
  • woda
sos:
  • 200g śmietanki 36%
  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki pszennej (ew. ryżowej w wersji bezglutenowej - możesz też użyć drobno zmielonego orkiszu lub płaskurki przy glutenowej wersji)
  • wywar grzybowy (w wersji na zdjęciu użyłam ok. 350 ml - 35 łyżek)
  • sól i pieprz do smaku
  • opcjonalnie woda
  • opcjonalnie sok z cytryny

PRZEPIS:

gołąbki:

Suszone grzyby przepłucz, następnie zalej w garnku wodą i namaczaj je przez całą noc. Następnego dnia ugotuj je w tej samej wodzie (ok. 30 min). Wywaru powstałego podczas gotowania, nie wylewaj! Zachowaj go do sosu grzybowego. Ugotowane do miękkości grzyby, posiekaj dość drobno.

Ryż ugotuj do miękkości, wedle wskazówek na opakowaniu. Ja gotowałam w osolonej, wrzącej wodzie ok. 30 min. (pod przykryciem).

Cebulę pokrój w kostkę. Pieczarki oczyść i również pokrój w kostkę.

Na większej patelni rozpuść 3 łyżki masła klarowanego (lub oleju) i wrzuć pieczarki wraz z cebulą. Po jakiejś chwili grzyby zaczną zmniejszać swoją objętość i puszczać soki. Smaż potem tak długo, aż ten płyn odparuje. Grzyby ani cebula nie powinny się przypalić. Na koniec przypraw solą i pieprzem do smaku (smak powinien być naprawdę wyraźny!).

Odejmij 1/3 pieczarek z cebulą i zachowaj do sosu, a do części, która zostanie Ci na patelni, dodaj posiekane suszone grzyby i smaż chwilę całość farszu.

Następnie połacz grzyby z cebulą razem z ryżem. Dodaj garść natki pietruszki i spróbuj farszu. Smak powinien być intensywny, jeśli taki nie jest, dodaj pieprzu i soli (podczas gotowania, smak się zmieni, zrobią się łagodniejsze).

Do dosmakowanego farszu, dodaj jajko i wymieszaj całość.

W większym garnku zagotuj wodę, dodaj sól i pół łyżeczki cukru.

Kapustę obierz z liści (z włoskiej dość ładnie odchodzą bez żadnego gotowania). Potrzebujesz ich ok. 20 (lub trochę więcej, jeśli jakieś Ci się podziurawią czy będzie potrzeba podwójnego zawinięcia). Brzydkie, wierzchnie liście zachowaj do wyłożenia garnka.

Następnie wrzucaj liście do gotującej się wody na max. 3 min. (wrzucam po kilka na raz).

Gdy liście ostygną, odkrój z każdego liścia wystające nerwy. Z "zewnętrznej" strony liścia jest taka dłuższa, biała wypustka na samym środku.. Biegnie od podstawy tego liścia przez jego środek. Ułoż liść płasko i dość ostrym nożem zetnij tę wypustkę tak, by liść stał się całkowicie płaski. Uważaj tylko przy tym, by nie podziurawić takiego liścia. Dzięki takiemu ścięciu, gołąbki nie powinny pękać oraz ładniej się zawiną (liście nie będą aż tak sztywne).

Na każdy liść nakładaj farsz (na ogół ok. 2-2,5 łyżki - wszystko zależy od wielkości liści) i ciasno zawijaj. Jeśli jakieś liście rozerwą Ci się albo powstanie dziura podczas zawijania, zawiń danego gołąbka dodatkowo w drugi liść (taka podwójna warstwa).

W jednym garnku zagotuj wodę z dodatkiem soli (woda ma być wyraźna w smaku!). Wody ma być tyle, żeby wypełnić drugi garnek z gołąbkami. Lepiej zrobić więcej niż za mało.

W drugim garnku ułóż na dnie liście kapusty i ściśle układaj na nich gołąbki. Zalej je przygotowaną wodą i gotuj pod przykryciem ok. 30-40 min (do miękkości). Jeśli gołąbki próbują wychodzić na powierzchnię wody, możesz coś na nich położyć (ja układam taką metalową, falistą blaszkę do pieczenia czy też układania na niej hod-dogów, bardzo wygodna jako obciążnik).

sos:

W garnuszku rozpuść 3 łyżki masła, następnie dodaj mąkę i rozmieszaj energicznie. Do powstałej, jednolitej mieszanki, dorzuć przygotowane wcześniej pieczarki z cebulą. Dobrze wymieszaj całość i dodaj śmietankę, jeszcze raz przemieszaj.

Następnie dolewaj do garnuszka wywar z gotowania suszonych grzybów. Wywar potrafi być bardzo intensywny, więc zalecam rozwagę. Najpierw dodaj połowę proponowanej przeze mnie ilości. Spróbuj powstałej mieszanki i jeśli jest już dla Ciebie mocno intensywna, dodaj już tylko wody. Jeśli lubisz intensywne, grzybowe smaki, dodawaj dalej wywar z grzybów. Ostateczną gęstość ustalasz już samodzielnie. Do wersji ze zdjęcia dodałam ok. 350 ml wywaru grzybowego (bez dodatku wody), ale jeśli chcesz zrobić mniej gęsty sos, dodaj więcej wywaru/wody. Na koniec dopraw sos solą i pieprzem, podług swojego smaku. Opcjonalnie możesz dodać odrobinę soku z cytryny (jeśli sos wychodzi dla Ciebie zbyt słodki).

Sos podawaj na świeżo. Gołąbki możesz przygotować dzień wcześniej i odsmażyć lub odgrzać w piekarniku.

Dodatkowe wskazówki:
  • Jeśli kupujesz ryż z woreczkach, to polecam woreczek przeciąć i gotować w garnku sam ryż. Wielokrotnie już alarmowano, że w woreczkach przeznaczonych do gotowania kaszy czy ryżu znajduje się BPA (bardzo szkodliwa substancja). 
  • Do sosu możesz też użyć śmietanki 30% i po prostu dodać mniej płynu (jest rzadsza niż 36%). Pamiętaj jednak, że chodzi o śmietaNKĘ (czyli słodką), a nie śmietaNĘ (czyli kwaśną). Ze słodka sos wychodzi bardzo delikatny, ale moim zdaniem o wiele lepszy. 
  • Gołąbki wigilijne to dość pracochłonne danie. Można sobie rozplanować pracę. Jednego dnia ugotować i posiekać suszone grzyby. Przygotować wcześniej farsz z pieczarek i cebuli czy w ogóle całość farszu.
  • Jeśli lubisz dużą ilość sosu, możesz dodać jeszcze dodatkowe 250g pieczarek i 1 cebulę do smażenia. Odłóż wtedy po usmażeniu, połowę zawartości patelni. A do sosu dodaj 2x więcej pozostałych składników. Wyjdzie naprawdę potężna ilość sosu.
  • Dla jednej osoby spokojnie wystarczą 2 gołąbki, by najeść się do syta!


Orientacyjny koszt całości: +/- 36 (z własnymi suszonymi grzybami będzie taniej aż o 1/3!)

Orientacyjne BTW: 120 / 150 / 300

Gołąbki z ryżem i grzybami

Gołąbki z sosem grzybowym

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © CZYSTY SMAK , Blogger