Polecam

Wielkanocne ciasteczka - kruche jajeczka z lemon curdem

Wielkanocne ciasteczka - kruche jajeczka z lemon curdem

Ciasteczka wielkanocne - kruche jajeczka przekładane lemon curdem


Ciasteczka wielkanocne - kruche jajeczka przekładane lemon curdem


Niezwykle efektowne, przepyszne, a do tego proste ciastka, które imitują wyglądem jajka! Z łatwo dostępnych składników. Idealne na Wielkanoc! 😊

Te wielkanocne ciasteczka są niezwykle kruchutkie i delikatne. Słodycz ciasta równoważy kwaskowaty krem cytrynowy. Lukier nadaje jeszcze bardziej efektownego wyglądu, ale jeśli nie chcesz dawać tyle cukru, po prostu zrezygnuj z lukru, ciasteczka i tak będą wystarczająco cieszyć oko!

By stworzyć te ciasteczka nie potrzebujesz żadnej specjalnej foremki, wystarczy radełko z prostym brzegiem (do ciastek lub pizzy), a jeśli nie masz radełka, to i zwykły mały nóż zda egzamin (po prostu może pójść trochę wolniej z obrysowywaniem kształtów 😉)

Jeśli masz problem ze znalezieniem jakiegoś wzoru lub masz problem z narysowaniem kształtnego jajka, napisz do mnie maila (jest w zakładce kontakt), wyślę Ci kartkę ze wzorem do druku i wycięcia.

Smacznego dnia!



Wielkanocne ciasteczka - kruche jajeczka z lemon curdem

Ciasteczka w kształcie jajek

Ciasteczka wielkanocne z lemon curdem

Ciasteczka wielkanocne z kremem cytrynowym


ilość: 10 dużych ciastek (ok. 10-11 cm długości)

potrzebujesz: nic wymyślnego - dwóch garnków do gotowania na parze, miski, noża, sitka/przesiewaka, tarka o małych oczkach, blacha do pieczenia. Jeśli posiadasz, to przyda się radełko o prostym rancie (jeśli nie masz, wystarczy nożyk z ostrym zakończeniem). Jeśli posiadasz to foremka do wycinania w formie jajka i mniejszego koła (jeśli nie masz takich przyrządów potrzebujesz wyciętego z papieru kształtu jajka i podobnie wyciętego okręgu lub zakrętki od butelki)



SKŁADNIKI:

kruche ciasteczka:
  • 250g mąki pszennej (ale powinna się też sprawdzić orkiszowa (typ 450) lub płaskurka (typ 450))
  • 40g cukru pudru (ok. ¼ szklanki 250ml)
  • 125g masła
  • 1 żółtko
  • szczypta soli
lemon curd czyli jajeczny krem cytrynowy:
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 80g cukru (najlepiej drobnego)
  • 40g masła
  • sok i skórka z jednej cytryny (polecam niewoskowane)
lukier:
  • pół szklanki cukru pudru - 80g (szklanka ma 250ml)
  • 1- 2 łyżki ciepłej wody*
*możesz też użyć soku z cytryny lub zrobić lukier na białkach (ale ten ostatni przygotowuje się inaczej niż ten podany w przepisie i jest więcej zabawy - choćby z wyparzaniem jajek - więc nie widzę powodu, by nadawać sobie jeszcze więcej pracy. Ten na wodzie jest całkowicie wystarczający)



PRZEPIS:


Niech nie przeraża Cię długość!
Opisy są bardzo dokładne, byś mogła/mógł bezbłędnie odtworzyć przepis!


Kruche ciasteczka:

Do miski przesiej mąkę, cukier puder i sól. Dokładnie wymieszaj, a potem wysyp na stolnicę/gładki blat. Na środku powstałego kopca zrób wgłębienie pięścią. Umieść tam masło. Ostrym, dużym nożem siekaj je szybko w paski, kostkę itd aby tworzyć coraz mniejsze grudki. W czasie siekania zagarniaj z boków mąkę do środka.

Gdy utworzą się małe grudki dodaj żółtko i zagnieć szybko rękami. Z ciasta utwórz gładką kulę. Umieść ją w misce z przykryciem albo owiń folią i włóż do lodówki na ok. 30 min.

Po wyjęciu kuli z lodówki, przekrój ją na dwie części. Pierwszą umieść na stolnicy/gładkim blacie i lekko spłaszcz. Rozwałkuj na 2-3mm placek. Im cieniej, tym lepiej. Przy cienkich ciasteczkach, po złożeniu, całość jest niesamowicie delikatna. To jeden z pysznych sekretów tych ciasteczek!


Ciasto nie wymaga podsypywania mąki (ale podsyp, jeśli ciasto zrobiłoby się zbyt miękkie i przyklejało do stolnicy czy wałka - jednak mi się jeszcze nie zdarzyło, by była taka potrzeba)

Piekarnik nastaw na 180 stopni.

Przygotuj sobie foremki: w kształcie jajka i małego okręgu lub wytnij kształt jajka z kartki, a środek możesz wycinać zakrętką od jakiejś butelki.

Jeśli używasz kształtu wyciętego z papieru, przykładaj papier do ciasta i radełkiem lub nożem obrysuj dookoła (radełkiem będzie to szło szybciej).

Następnie w połowie ciasteczek o kształcie jajka wytnij w środku (u szerszego dołu) mniejsze okręgi (to będzie nasze żółtko). Użyj albo okrągłej foremki albo zakrętki od butelki.

Okręgi wycięte ze środka możesz upiec w takiej formie lub ponownie je zagnieść, by stworzyć więcej przekładanych ciasteczek jajek.

Gotowe ciasteczka umieść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piecz ok. 12-13 min w 180 stopniach. Ciasteczka lekko się zezłocą i przyrumienią na brzegach.

Gotowe ciasteczka przekładaj delikatnie za pomocą łopatki - są dość duże i od razu po upieczeniu bardzo kruche, więc mogą się złamać. Najlepiej studzić je na kratce cukierniczej.

W międzyczasie, gdy piecze się pierwsza partia, wycinaj ciastka z drugiej części kruchego ciasta.

Gotowe ciasteczka odstaw do ostygnięcia i zajmij się lemon curdem.



Lemon curd:

Cytrynę sparz wrzątkiem i dobrze wyszoruj. Zetrzyj skórkę na tarce o malutkich oczkach. Sok wyciśnij.

W mniejszym garnuszku roztrzep jajko z żółtkiem i cukrem. Następnie umieść tę masę nad większym garnkiem z parą wodną, utrzymuj dość niski gaz/moc indukcji.

Mieszaj masę przez kilka minut, a następnie dodaj masło, sok z cytryny i skórkę. Możesz też dawać partiami masło, a na koniec dodać sok i skórkę.

Mieszaj (możesz z malutkimi przerwami) tak długo aż masa zgęstnieje.

To jak szybko uda Ci się zrobić krem zależy od mocy Twojego palnika. Jeśli masa się nie zagotowała, a wciąż nie zgęstniała, to podgrzewaj i mieszaj do skutku. Możesz sobie usiąść na chwilę, potem przemieszać, usiąść itd. aż do skutku. Ważne tylko, żeby nie doprowadzić do zagotowania. Pierwsze zabulgotanie wystarczy.

Gotowy curd leciutko przestudź i wykładaj od razu na ciasteczka bez dziurki w środku. Zostaw małe brzegi po bokach, by krem nie wypłynął bokami podczas składania ciastek.

Przykrywaj od razu drugim ciastkiem i leciutko przyciśnij. Rób to delikatnie, by ciastka nie popękały.

Ciasteczka możesz przygotować np. dzień wcześniej, a kolejnego zrobić lukier. Możesz też jednego dnia upiec ciastka, kolejnego zrobić curd, a ostatniego przygotować lukier.



Lukier:

(opcjonalnie - nadaje efektowność tym wypiekom, ale nie jest absolutnie konieczny)

Przesiej cukier puder, następnie dodaj łyżkę ciepłej wody i mieszaj. Jeśli pomimo ucierania robią się grudki, zamiast dość gładkiem masy, to dodaj drugą łyżkę ciepłej wody i szybko mieszaj do osiągnięcia gładkiem masy (możesz też najpierw dodać pół łyżki i jeśli to wciąż jest niewystarczające, dodać kolejne pół).

Gęstość lukru dostosuj juz do swoich potrzeb. Nie powinien być bardzo gęsty, ale też nie może się z dużą łatwością rozlewać. Jeśli lukier wychodzi zbyt gęsty dodajesz znów odrobinę wody, jeśli zbyt rzadki, przesiewasz cukier puder.

Lukier od razu nakładaj na wierzch przygotowanych, przełożonych ciasteczek.


Dodatkowe wskazówki:

  • To jak długo będziesz ucierać lemon curd zależy m.in. od mocy Twojej kuchenki/gazu. Robiłam lemon curd na najróżniejszych kuchenkach i niestety raz zeszła mi nawet... ponad godzina! Na ogół nie trwa to tak długo, ale ciężko przewidzieć, jak szybko Ci to pójdzie. Pragnę Cię tylko uspokoić, że jeśli masa wciąż nie zgęstniała, a Ty stoisz nad tym garnkiem już pół godziny, to jeszcze nie oznacza, że curd Ci nie wyjdzie 😉 Jeśli krem został przegotowany, to klops. Ale jeśli wciąż nie zgęstniał z powodu zbyt słabego grzania, to spokojnie, w końcu dojdzie 😊
  • Zamiast lemon curdu możesz też użyć galaretki lub dżemu w jakimś pomarańczowo-żółtym kolorze np. gorzkiej pomarańczy. Ważne, żeby to, czego użyjesz do przełożenia ciasteczek było podobnie kwaskowate do lemon curdu. To zrównoważy nam słodkość pozostałych elementów



Orientacyjny koszt całości: +/- 8,5 zł (0,85 zł za 1 polukrowane ciasteczko)


Kruche ciasteczka z lemon curdem



Wielkanocne ciasteczka w kształcie jajek
Tort bananowy z kremem twarogowym

Tort bananowy z kremem twarogowym

Tort bananowy z kremem twarogowym


Tort bananowy z kremem twarogowym


Takiego ciasta chyba jeszcze nie jedliście! 😉

Dwa mięsiste ciasta bananowe przełożone kwaskowatym dżemem, bananami i pysznym kremem na bazie twarogu i bitej śmietany! Te ciasta można wręcz nazwać biszkoptem bananowym! Góra ciasta przykryta orzechami ziemnymi, migdałami, bananami i gorzką czekoladą! Z tego połączenia naprawdę wychodzi coś obłędnie pysznego! 💛

Jeśli macie ochotę na ciasto bananowe, ale nie możecie już patrzeć na tzw. chlebki bananowe, polecam taką miłą odmianę! Ciasto wymaga odrobiny cierpliwości (jak każdy tort), ale można też skrócić sobie czas pracy poprzez jednoczesne pieczenie blatów lub zrobienie jednego, w prostokątnej blaszce (a następnie pokrojenie w dwa równe kawałki).

Ciasto szybko znika, więc śmiało można zwiększyć ilość składników, by przygotować je w większej foremce! Krem nie ma żadnego dodatku czystego cukru, a jest przepyszny!

Proporcje na samo ciasto/biszkopt bananowy zmodyfikowałam lekko do własnych potrzeb na bazie przepisu z bloga www.mamagourmand.com

Smacznego dnia!


Biszkopt bananowy przekładany kremem twarogowym

Tort z kremem twarogowym


ilość: 10-12 kawałków
potrzebujesz: 1 lub 2 tortownic o średnicy 20/21 cm (ew. jednej prostokątnej formy ok. 20x32 cm), miksera, kilku misek, patelni, przesiawaka, tartki



SKŁADNIKI:

ciasto/biszkopt bananowy:
  • 300g rozgniecionych, dojrzałych bananów (ok 1 i ¾ bardzo dużego banana)
  • 1,5 łyżki soku z cytryny
  • 250g mąki pszennej
  • ⅔ łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 szczypty soli
  • 170g miękkiego masła
  • 160g cukru (używam drobnego)
  • 2 jajka
  • 240g kefiru (albo maślanki)
krem twarogowy i ozdoby:
  • 200g twarogu sernikowego (dobrej jakości, w składzie ma mieć tylko czystą śmietankę i kultury bakterii albo być połączeniem serka śmietankowego i twarogu, nic więcej!)
  • 200g śmietany 36%
  • 50g mascarpone
  • 20g gorzkiej czekolady (u mnie jak zawsze 74-75%)
  • 2 łyżki dżemu porzeczkowego (z czarnej porzeczki, czerwonej lub mieszanego*)
  • ¼ bardzo dużego banana
  • spora garść orzechów ziemnych
  • 2 łyżki płatków migdałów
*możesz też użyć innego, ale podobnie kwaskowatego dżemu


PRZEPIS:

Ciasto bananowe:
Możesz piec jednocześnie w 2 takich samych tortownicach (jeśli posiadasz tak duży piekarnik), po kolei w 1 tortownicy lub całość upiec w prostokątnej blaszce, a potem ciasto przekroić w połowie, by powstały 2 blaty takiej samej wielkości.

Jeśli będziesz po kolei piec w 1 tortownicy, to pamiętaj: gdy pierwsze ciasto wyjmiesz z foremki, wstaw ją pod zimną wodę, umyj, osusz i dopiero do takiej foremki wstawiaj nowe ciasto - forma ma być w temp pokojowej, a nie ma być gorąca.



Piekarnik nastaw na 175 stopni. 


Jeśli pieczesz ciasto po kolei w 2 tortownicach, użyj połowy składników przygotowanych do ciasta bananowego. Ciasto lepiej przygotować wtedy na świeżo (w dwóch turach).

Żółtka oddziel od białek. Białka umieść w misce, w której będziesz je potem ubijać i włóż do lodówki na czas przygotowywania pozostałych składników (dzięki temu idealnie i bardzo szybko nam się ubiją, dodawanie soli do ubijania białek, to największy mit świata)

Przesiej do jednej miski mąkę, proszek, sodę i sól. W drugiej misce rozgnieć banany i wymieszaj je z sokiem z cytryny.

W największej misce umieść miękkie masło, rozmiksuj je dosłownie przez chwilę, dodaj cukier i ubijaj całość do momentu aż powstanie jasny i puszysty krem. Następne dodawaj po żółtku (albo jedno żółtko, jeśli będziesz robić 2osobne ciasta).

Do maślanej masy dodaj ⅓ przesianej mąki i rozmiksuj całość, potem ⅓ kefiru i ponownie rozmiksuj. Powtarzaj taką procedurę do momentu aż cały kefir i mąka zostaną zużyte.

Następnie wmieszaj do masy puree z bananów (banany wystarczy rozgnieść widelcem) i zmiksuj całość.

Białka/białko wyjmij z lodówki i ubij na sztywno. Połącz ⅓ białka z resztą ciasta. Następnie dodaj resztę białka i delikatnie wymieszaj, by masa nie miała białych smug.

Ciasto wyłóż do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Nie smaruj niczym boków!

Piecz ok. 35-40 min (do suchego patyczka, ciasto się podniesie, stanie się ładnie puchate, opadnie i zbije się już podczas studzenia, dość szybko). Studź wyjęte z formy, najlepiej na specjalnej kratce.


Krem twarogowy:
Czekoladę zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. 1/4 dużego banana pokrój w kostkę (możesz ja skropić jeszcze odrobiną soku z cytryny, nie będzie wtedy ciemniał).

Płatki migdałowe podpraż delikatnie na suchej patelni.

Umieść w misce schłodzoną śmietankę. Ubijaj ją na sztywno i pod koniec ubijania dodaj mascarpone oraz twaróg sernikowy. Rozmiksuj całość na gładką masę.

Odejmij 3 kopiaste łyżki kremu i dodaj do tej części kremu 2/3 startej czekolady i nieco ponad połowę pokrojonego banana.


Składanie ciasta:
Na pierwszym cieście / biszkopcie bananowym rozsmaruj 2 łyżki dżemu. Następnie posmaruj całość kremem z dodatkiem czekolady i banana. Przykryj drugim ciastem / biszkoptem bananowym.

Tak przygotowane ciasto posmaruj po bokach i na górze pozostałą częścią czystego kremu twarogowego.

Górę ciasta wyłóż uprażonymi płatkami migdałów, orzechami i pozostałą częścią gorzkiej czekolady i bananów.

Ciasto jest gotowe od razu po przygotowaniu, ale następnego dnia nabiera jeszcze mocy. 😉


Dodatkowe wskazówki:
  • Oczywiście do ozdoby na górze możesz użyć dość dowolnych ilości orzechów, czy bananów  😉 i nawet znacznie zwiększyć ich ilość podług swojego smaku
  • Jeśli jadasz na codzień dużo cukru, to możliwe, że będziesz potrzebować dodać cukru pudru do kremu twarogowego. Większość ludzi, nawet jedzących dość "tradycyjnie", jednak tego nie potrzebuje. Gorzka czekolada, banany, słodkie biszkopty bananowe wystarczająco równoważą wszystkie smaki.


Orientacyjny koszt całości: +/- 19 zł

Mięsiste, pyszne ciasto bananowe

Biszkopt bananowy

Niskosłodzony tort bananowy z kremem twarogowym


Najprostsze i najpyszniejsze spaghetti w sosie pomidorowym

Najprostsze i najpyszniejsze spaghetti w sosie pomidorowym

Najprostszy i najpyszniejszy makaron spaghetti w sosie pomidorowym


Najprostszy i najpyszniejszy makaron w sosie pomidorowym


Nie pytajcie mnie co to za dokładny rodzaj sosu... ponoć wywodzi się z Włoch, ale pierwowzoru nawet nigdy nie szukałam. 😉 Przepis ma już dobre 20 lat i może właśnie dlatego, pozostanie dla mnie najlepszym sosem pomidorowym jaki dało się wymyślić... choć jest banalny, że to było pierwsze danie, jakie robiłam w swoim życiu samodzielnie. I ten przepis zawsze robię tak samo, od lat!

Wcześniej jakoś nie planowałam umieszczać tego, na blogu, ale teraz chyba szczególnie, wszyscy poszukują absolutnie prostych przepisów. A ten nie dość, że ekspresowy i banalny, to może się przydać w sytuacji, gdy większość Polaków zaopatrzyła się w zapasy passaty i makaronu w związku z pandemią...

By sam sos lepiej wpływał na odporność - dodatkowo posyp całość świeżo wyciśniętym czosnkiem!

Smacznego dnia!


Najprostsze i najpyszniejsze spaghetti w sosie pomidorowym


ilość: ok. 4 porcji
potrzebujesz: tylko patelni, garnka, noża, deski


SKŁADNIKI:

  • 400g mięsa mielonego (u mnie łopatka wieprzowa)
  • 500ml przecieru pomidorowego
  • 1 duża cebula (lub 2 małe)
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1/3 szklanki wody
  • 1-2 łyżeczki koncentratu (ostatecznie możesz pominąć, jeśli nie masz)
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • po 0,5 łyżeczki soli i pieprzu + ew. dodatkowe ilości wedle Twojego smaku
  • ew. szczypta cukru
  • tłuszcz do smażenia cebuli i mięsa (smalec, olej)
  • 300g makaronu spaghetti (na 3 litry wody)



PRZEPIS:

Nastaw wodę na makaron (wystarczą 3 litry). Gdy zacznie wrzeć dodaj szczyptę soli (ale możesz to pominąć, ja często gotuję bez żadnej soli) i wrzuć makaron, gdy będzie miękł, dopomagaj sobie łyżką, by umieścić cały po wodą. Gotuj ok. 7 do 12 min, w zależności od tego, czy ma być "al dente" czy bardzo miękki. Przede wszystkim polecam sugerować się zaleceniami producenta w kwestii długości gotowania. Możesz użyć dowolnego makaronu. Także ze świeżych np. z cukinii (wtedy pomiń gotowanie makaronu). Odcedzony makaron umieść ponownie w garnku.

Czosnek przeciśnij lub rozdrobnij. Odstaw na kilka minut.

Cebulę pokrój w drobną kostkę i przesmaż na wybranym tłuszczu. Gdy zeszkli się, ale nie zarumieni, przełóż ją do miseczki, a na patelni rozpuść jeszcze trochę tłuszczu i dodaj mięso mielone. Przesmaż je dokładnie.

Następnie dodaj na patelnię przesmażoną wcześniej cebulę i wymieszaj dokładnie. Dodaj czosnek i smaż ok. 1 minutę.

Dodaj na patelnię przecier pomidorowy i wodę. Duś kilka minut, następnie dodaj przecier pomidorowy i wszystkie przyprawy (cukier wydobywa słodkość pomidorów, ale możesz go pominąć, na pewno nie dodawaj nawet tej jednej szczypty, gdy masz już posłodzony przecier - zdarzają się takie). Dokładnie przemieszaj całość i trzymaj jeszcze 3-5 minut na ogniu. Na koniec spróbuj, czy odpowiada Ci ta ilość soli i pieprzu i ew. dopraw sos.

Gotowy sos dodaj do garnka z ugotowanym, odcedzonym makaronem. Wymieszaj dokładnie całość i podawaj od razu.



Dodatkowe wskazówki:

  • Żeby lepiej wydobyć aromat tych przypraw, możesz wysypać ja dłoń i dodać do potrawy poprzez pocieranie dłonią o dłoń. Zmiażdżysz je bardzo mocno i wydobędziesz świetny aromat.

  • Całość możesz na koniec posypać drobno tartym parmezanem lub ulubionym żółtym serem i podawać ze świeżą bazylią.
  • Jeśli chcesz skorzystać z pełni zdrowotnych właściwości czosnku - posyp jeszcze na koniec makaron świeżym, rozgniecionym czosnkiem.
  • Ważna uwaga: ten sos dobrze smakuje również bez mięsa. Po prostu pomiń mięso podczas gotowania 😉
  • Jeśli chcesz podbić tłuszcze w takiej potrawie: dodaj wspomniany wcześniej ser i polej całość czysta oliwą


Orientacyjny koszt całości: +/- 14 zł


Najprostszy i najpyszniejszy makaron spaghetti w sosie pomidorowym

Najlepszy przepis na spaghetti


Pieczona karkówka przekładana czerwoną kapustą

Pieczona karkówka przekładana czerwoną kapustą

Pieczona karkówka przekładana czerwoną kapustą


Obiad z piekarnika - mięso z warzywami


Bezproblemowe dania prosto z piekarnika... chyba każdy lubi 😉 Pieczona karkówka przekładana czerwoną kapustą jest tak prosta, a tak pyszna! 💛 Co prawda odczucie smaku jest subiektywne, ale moi bliscy uwielbiają tak przyrządzone mięso. Powtarzałam ten przepis wielokrotnie odkąd zrobiłam po raz pierwszy i za każdym razem jest zachwyt.

Zamiast karkówki można też użyć schabu. Sos które powstaje podczas pieczenia polecam wykorzystać albo do oblania już gotowego mięsa albo do przygotowania sosu na jego bazie. Nie wychodzi go jednak bardzo dużo - wszystko zależy od ostatecznej tłustości mięsa i użytej ilości masła.

Pomysł na ten przepis zaczerpnęłam od Kasi z bloga magiczna kuchnia.

Smacznego dnia!



Pieczona karkówka przekładana czerwoną kapustą


Tu przygotowana do pieczenia karkówka (dla 3 osób):

Pieczony schab przekładany czerwoną kapustą


a tu karkówka i schab jednocześnie 😉 na zdjęciu jeszcze przed położeniem masła

Karkówka z piekarnika


ilość: 3 porcje
potrzebujesz: naczynia żaroodpornego, miski, dobrego noża do pocięcia kapusty w plastry



SKŁADNIKI:

  • 3 plastry karkówki (1cm) - ok. 400g (możesz też użyć schabu w plastrach)
  • 4 półplastry czerwonej kapusty* (1cm) (możesz też użyć białej)
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 2-3 łyżki masła + do posmarowania formy
  • sól i pieprz
Do podania polecam:
*zwróć uwagę, żeby wykroić głąb z kapusty (nie będzie smaczny)


PRZEPIS:

Piekarnik nagrzej do 200 stopni.

Każdy kawałek karkówki (ewentualnie schabu) posyp solą, pieprzem i dobrze rozsmaruj na każdym kawałku. Następnie dodaj do miski z mięsem 2 łyżki oleju, po łyżeczce słodkiej mielonej papryki, suszonego majeranku i suszonego tymianku. Dokładnie wymieszaj mięso z przyprawami.

Naczynie żaroodporne wysmaruj masłem i układaj w nim naprzemiennie: plastry kapusty i plastry mięsa ("na górze" niech będzie kapusta, stąd mamy jej 4 kawałki, a mięsa 3).

Na wierzchu (przede wszystkim na plastrach kapusty) układaj kawałki masła (2-3 łyżki powinny wystarczyć, ale możesz dać więcej, jeśli używasz schabu, masło ułóż też na mięsie).

Mięso włóż do piekarnika i piecz ok. 60-70 min. Piecz do przyrumienienia się i osiągnięcia miękkości. Jeśli widzisz, że w trakcie pieczenia, mięso/kapusta za bardzo się przypala, możesz dodać więcej masła (ale taka potrzeba prędzej zaistnieje przy schabie niż karkówce).

W międzyczasie ugotuj ziemniaki i jeśli chcesz, przygotuj sos cebulowy: wskazówki na sos są tutaj.

Sos z pieczenia polecam zachować - wykorzystać do polania mięsa (oprócz sosu cebulowego, jeśli na niego rownież się decydujesz, to wcale się nie gryzie) lub zamiast sosu cebulowego możesz zrobić najzwyklejszy sos pieczeniowy. Ja jednak najbardziej połączenie tego mięsa i kapusty z aromatycznym sosem cebulowym. 😉 Taki sos z pieczenia możesz też zamrozić do wykorzystania w przyszłości.



Orientacyjny koszt całości: +/- 15 zł (za porcję na 3 osoby, bez ziemniaków i sosu cebulowego)


Pieczona karkówka z czerwoną kapustą

Pieczone mięso z czerwoną kapustą

Pieczona karkówka przekładana czerwoną kapustą


Kakaowo-orzechowe babeczki z marcepanem i wiśniami

Kakaowo-orzechowe babeczki z marcepanem i wiśniami

Kakaowo-orzechowe babeczki z marcepanem i wiśniami


Kakaowo-orzechowe babeczki z marcepanem i mrożonymi wiśniami

Babeczki z marcepanem i wiśniami


To jeden z takich przepisów, który powstaje z potrzeby zagospodarowania najróżniejszych domowych resztek, a przede wszystkim marcepanu, który za chwilę mógłby się już nie nadawać do jedzenia... inspiracją do tego wypieku był przepis na marcepanowe, borówkowe babeczki wg. Nigela Slatera (bbc.co.uk).

Choć do babeczek używamy słodkiego marcepanu, to orzechy włoskie i mocne kakao równoważą tu smaki. Babeczki wychodzą pyszne, mięciutkie i lekko wilgotne. Nawet odrobinę przypominają brownie. Świetnie pasuje do nich dodatek bitej śmietany czy mascarpone, tak jak na jednym z poniższych zdjęć.

Smacznego dnia!



Muffinki z mrożonymi wiśniami

Muffinki z marcepanem i orzechami

ilość: 10 sztuk
potrzebujesz: silikonowych foremek lub formy na muffinki (ja używałam takiej o średnicy otworów: cm i wysokości: cm), miksera, tarki, przesiewaka/sitka, dużych misek



SKŁADNIKI:

  • 180g miękkiego masła
  • 150g tartych orzechów włoskich
  • 100g drobnego cukru
  • 80g mąki pszennej (lub mąki owsianej w wersji bezglutenowej)
  • 20g kakao (u mnie nieodtłuszczone, 20-22%, ale możesz też użyć standardowego 10-12%)
  • 100g marcepanu
  • 2 jajka
  • ok. 20 wiśni (mrożonych lub świeżych, mrożonych nie rozmrażasz)
  • garść drobno posiekanych orzechów włoskich



PRZEPIS:

Piekarnik nagrzej do 180 stopni.

Ociepl masło, by było miękkie. Przesiej do jednej miski mąkę (pszenną lub owsianą) i kakao. Dokładnie wymieszaj i dodaj do nich tarte orzechy. Całość połącz w taki sposób, by była jednolita kolorystycznie (to będzie oznaka dobrego wymieszania). Marcepan zetrzyj na tarce o grubych oczkach.

Masło zacznij miksować w dużej misce (wystarczy krótko je rozmiksować), następnie dodaj cukier i ucieraj kilka minut na puszystą i jasną masę.

Do maślanej masy dodawaj po jednym jajku, wciąż ją ucierając na wysokich obrotach miksera. Następnie dodaj mąkę z kakao i orzechami. Zmiksuj na gładką masę. Na koniec dodaj marcepan i jeszcze raz, już krótko, zmiksuj całość na dość gładką masę.

Metalową formę wyłóż papilotkami albo przygotuj silikonowe foremki. Wykładaj do nich masę (do wysokości mniej więcej 3/4). Na wierzchu umieść (lekko dociskając) po 2 wiśnie (mrożone nadają się idealnie, ale nie rozmrażasz ich wcale!) oraz posyp babeczki posiekanymi orzechami włoskimi.

Piecz ok. 35-40 min. Babeczki urosną, wiśnie skurczą się, puszczą sok, zatopią się w babeczkach. Patyczek włożony do babeczki powinien być suchy.




Orientacyjny koszt całości: +/- 26 zł (jedna babeczka to ok. 2,6 zł)



a tu babeczka ozdobiona obfitą porcją mascarpone 


kakaowe babeczki z marcepanem


kakaowe babeczki z wiśniami


orzechowe babeczki z wiśniami i marcepanem


Prosty koktajl na kefirze: z malinami i niesamowitym dodatkiem

Prosty koktajl na kefirze: z malinami i niesamowitym dodatkiem

Prosty koktajl na kefirze z niesamowitym dodatkiem


Prosty koktajl na kefirze z malinami i niesamowitym dodatkiem


Poniżej zamieszczam proporcje na absolutnie prosty, a przepyszny i zdrowy, różowy koktaj! To jeden z moich ulubionych. Tylko 3 składniki wystarczą, by zachwycić koktajlem niejedne kubki smakowe: maliny, kefir i sproszkowany burak, który niesamowicie wzmacnia smak i kolor! 🌸

Naszym nietypowym, niesamowitym dodatkiem jest właśnie sproszkowany, czerwony burak! Jego cudowny, intensywny kolor to zasługa betacyjanin. Ale to nie jedyna zaleta płynąca ze związków zawartych w burakach! Pomagają one bowiem zwalczać wolne rodniki, wspomagają organizm w walce z anemią, niedokrwistością, nowotworami. Buraki poleca się też przy chorobach żołądka i wątroby. Mają mnóstwo witamin, składników mineralnych, działają też bakteriobójczo, grzybobójczo (o tym od zawsze przypominała mi mama, gdy nie chciałam ich jeść!), chronią organizm przed zmęczeniem...

Sproszkowana forma to niesamowity koncentrat tych właściwości, a do tego proszek nie ma typowego smaku buraka, więc jest to idealny sposób, by przemycać go osobom, które nie lubią smaku buraków 😉

Choć sama dawniej nie cierpiałam buraków, teraz doceniam ich smak, ale sproszkowanego buraka absolutnie uwielbiam! Jest świetnym naturalnym barwnikiem (tutaj zamieszczałam przepis na różowe ciasteczka barwione takim burakiem, kliknij żeby sprawdzić), ale żeby wykorzystać skoncentrowane właściwości sproszkowanego buraka, trzeba go zjadać bez podgrzewania... ten koktajl świetnie się więc do tego nadaje. Poza tym sproszkowany, suszony burak sam w sobie jest delikatnym słodzidłem (można używać go zamiast cukru do lekkiego słodzenia), więc i tutaj łagodzi nam leciutko cierpkość malin ❤️

Smacznego dnia!

Koktajl ze sproszkowanym burakiem


ilość: 4 spore porcje
potrzebujesz: blendera lub miksera i wysokiej miski czy pojemnika


SKŁADNIKI:


  • 400g malin (mrożonych lub świeżych)
  • 300g kefiru
  • 2 łyżki suszonego, sproszkowanego buraka


PRZEPIS:

Banalny: odmierzyć wszystkie składniki i całość zmiksować/zblendować. Blenderem będzie łatwiej uzyskać gładką konsystencję.

Podawaj dobrze schłodzone!



Orientacyjny koszt całości: poza sezonem, z mrożonymi malinami +/- 14 zł // ze świeżymi, w sezonie +/- 8,5 zł


Koktajl z kefiru i owoców

Koktajl z malinami i burakiem

Sos cebulowy

Sos cebulowy

Aromatyczny sos cebulowy z rozmarynem


Sos cebulowy


Przepyszny i prosty sos cebulowy ze świeżym rozmarynem! To wspaniały, aromatyczny dodatek do różnych mięs lub po prostu ziemniaków. Jest banalny w przygotowaniu, więc co tu się dużo rozpisywać, spróbujcie sami!
😊


Smacznego dnia!



Aromatyczny sos cebulowy z rozmarynem


ilość: ok. 300ml
potrzebujesz: patelni, garnuszka, blendera, noża, deski, drewnianej łyżki (by mniej rysować powierzchnię garnuszka)



SKŁADNIKI:

  • 1 bardzo duża cebula
  • 2-3 łyżki masła (lub 2 łyżki oleju, 1 masła)
  • 6-7 cm gałązka świeżego rozmarynu
  • 3/4 łyżki mąki pszennej (taka niepełna łyżka)
  • szklanka rosołu (lub wywaru warzywnego) - szklanka ma 250ml
  • sól i pieprz - ilość wedle uznania (polecam świeżo mielone)



PRZEPIS:

Cebulę pokrój w kostkę. Rozpuść 1-2 łyżki masła (lub oleju) i zacznij smażyć cebulę. Rosół/wywar ustaw w temp pokojowej.

Młodą gałązkę rozmarynu po prostu porwij na mniejsze kawałki. Jeśli masz starszą, zgrubiałą gałązkę, oderwij od niej same liście. Dodaj rozmaryn do cebuli i smaż do momentu aż cebula się lekko zarumieni. Gotową zdejmij z ognia.

W garnuszku rozpuść łyżkę masła, dodaj niepełną łyżkę mąki i drewnianą łyżką (mniej rysuje powierzchnie) rozmieszaj dokładnie - stworzy się masa, taka jak przy robieniu beszamelu. Uważaj, żeby nie zarumienić mąki, mieszaj dosłownie chwilę, do stworzenia się gładkiej masy. Następnie zalewaj powoli rosołem/wywarem, wciąż energicznie mieszając. Uważaj, by nie utworzyły się grudki.

Gotuj całość kilka minut, aż sos, stanie się gorący. Następnie dodaj cebulę podsmażoną z rozmarynem. Wymieszaj dokładnie i zblenduj sos (nie musi być bardzo dokładnie). Dopraw solą i pieprzem wg swojego smaku.


Orientacyjny koszt całości: +/- 4,5 zł

Prosty sos cebulowy

Jedna z propozycji podania:

Sos z cebuli ze świeżym rozmarynem


Copyright © CZYSTY SMAK , Blogger