Najlepsze racuchy wigilijne

Najlepsze wigilijne racuchy bakaliowe!


Najlepsze wigilijne racuchy


Ta receptura pochodzi z zeszytu mojej mamy - a wiadomo, że takie dopracowane przez nasze mamy przepisy są najlepsze! 😉 Racuchy bakaliowe są więc mega puszyste i delikatne. Lekko wilgotne i pięknie wyrastają. Następnego dnia oczywiście są już leciutko podsuszone z wierzchu, ale po rozgryzieniu wciąż czuć miłą, lekką wilgoć! Potęguje to dodatek rodzynków i żurawiny!

Smak tych racuchów naprawdę uzależnia. Świetne na wigilię, ale kto zabroni pałaszować takie smakołyki na codzień? 
😉

Smacznego dnia!


Wigilijne racuchy bakaliowe

ilość: 12-15 sporych racuchów
potrzebujesz: patelni (najlepiej naleśnikowej), 2 miski, suchej i bawełnianej ściereczki



SKŁADNIKI:

  • 250g mąki pszennej
  • 2/3 szklanki mleka (u mnie pełnotłuste)
  • 1/3 szklanki ciepłej* wody
  • 1,5 łyżki cukru
  • 1 jajko
  • 25g drożdży
  • garść rodzynków
  • garść suszonej żurawiny**
  • ew. dodatkowe inne bakalie np. suszona śliwka, suszone morele itp.
  • olej do smażenia
Szklanka ma u mnie 250 ml 
*ale nie wrzątku! Żeby nie zabić drożdży. Lepiej zawsze dać za zimny płyn niż zbyt gorący
**jeśli nie chcesz dokładać dodatkowej porcji cukru - sięgnij po suszoną żurawinę bez dodatku cukru. Niestety jest bardzo słabo dostępna, a ta sklepowa jest najczęściej sprzedawana (w jakim bądź kolwiek miejscu) w proporcjach: 60% żurawina, 40% cukier i olej



PRZEPIS:

Drożdże rozkrusz i rozpuść w ocieplonym mleku (nie może być gorące - lepiej dać za zimne niż za gorące). Następnie dodaj ciepłą wodę, połowę łyżki cukru i 2 łyżki mąki.

Pozostałą mąkę przesiej do drugiej miski. W środek, do dołka zrobionego w mące, wlej rozczyn. Jak ruszy (pojawią się pęcherzyki) dodaj pozostałą część cukru oraz jajko.

Dobrze wymieszaj całość i pozostaw w misce do wyrośnięcia. Przykryj ją bawełnianą, suchą ściereczką i pozostaw w ciepłym miejscu. Im cieplejsza kuchnia, tym szybciej ciasto powiększy swoją objętość, ale na ogół zabiera to max. 1h.

W międzyczasie posiekaj drobniej wybrane bakalie. Gdy ciasto podwoi swoją objętość, dodaj bakalie, wymieszaj i pozostaw jeszcze ciasto do ponownego, króciutkiego wyrastania - na ok. 15 min.

Na patelni rozpuść olej (na naleśnikowej wystarczy naprawdę minimalna ilość) i łyżką wlewaj porcje masy na racuchy. Wielkość zależy tylko od Twoich preferencji. Racuchy niemal momentalnie zastygają na rozgrzanej patelni w kształcie, który nadasz im od razu.

Smaż z obu stron na rumiano. Najlepiej podawaj na świeżo.




Orientacyjny koszt całości:

+/- 3,5 zł (przy najzwyklejszej suszonej żurawinie)


+/- 7 zł (przy suszonej żurawinie bez dodatku cukru)


Puszyste racuchy bakaliowe

2 komentarze:

Copyright © CZYSTY SMAK , Blogger